<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Po Mojemu, czyli nic nie jest niemożliwe!</title>
	<atom:link href="http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://emil.ozorkow.net</link>
	<description>Blog jak najbardziej kulturalny</description>
	<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 18:35:06 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Recenzja: Salt</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=196</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=196#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 18:35:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje Filmowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=196</guid>
		<description><![CDATA[Polski aktor w amerykańskim filmie! Tak informowały media, o rozpoczęciu produkcji pt.: „Salt” z Angelina Jolie w roli głównej. Rzeczywiście coś&#8230; Bo jakoś ciężko znaleźć w Hollywood, polski akcent, zwłaszcza męski. Bowiem płeć piękną reprezentuje niejaka Alicja Bachleda – Curuś – Farrell&#8230; Z płcią brzydszą jest trochę gorzej! Chociaż niedawno wystąpił w niejakim „Aż po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Salt/plakat.jpg" alt="Salt" width="150" height="200" /><p class="wp-caption-text">Salt</p></div>
<p>Polski aktor w amerykańskim filmie! Tak informowały media, o rozpoczęciu produkcji pt.: „Salt” z Angelina Jolie w roli głównej. Rzeczywiście coś&#8230; Bo jakoś ciężko znaleźć w Hollywood, polski akcent, zwłaszcza męski. Bowiem płeć piękną reprezentuje niejaka Alicja Bachleda – Curuś – Farrell&#8230; Z płcią brzydszą jest trochę gorzej! Chociaż niedawno wystąpił w niejakim „Aż po grób”, Tomek Karolak, na jego nieszczęście, a może i szczęście? Sceny z nim zostały wycięte z filmu&#8230;</p>
<p>O czym jest film? Niejaka Evelyn Salt,  szykująca się do wyjścia z pracy, dostaje jeszcze jedno nic nie wnoszące zadanie. Ma przesłuchać rosyjskiego dezertera Orłowa, którego gra nasz Kmicic. Ten opowiadając zgrabną bajeczkę informuje ją o rosyjskim szpiegu działającym w uśpieniu w USA, który ma zabić prezydenta Rosji, będącego akurat gościem w Stanach Zjednoczonych. Niespodziewanie Kmicic informuje Larę Croft, że ów tajny agent nazywa się Evelyn Salt. I tak rozpoczyna się wyścig&#8230; Jolie ucieka, a koledzy z CIA ją gonią&#8230; Jednak do końca nikt nie wie, czy Jolie działa na szkodę Stanów Zjednoczonych&#8230;</p>
<p>Na tle amerykańskich aktorów, wyróżniają się Polacy&#8230; Tak Polacy! Bowiem, oprócz Olbrychskiego w filmie występuje również urodzony w Rybniku Aleksander Krupa (prezydent Rosji). Pan Daniel zagrał tutaj świetną rolą&#8230; Doskonale posługuje się angielskim jak i rosyjskim. Jest całkowicie wiarygodny jako rosyjski szpieg&#8230; A scena z jego udziałem w windzie, gdzie w stylu amerykańskiego kina pokonuje oficerów CIA jest świetna, nauczył się od James&#8217;a Bonda.</p>
<p>Jest jeszcze piękność z Ameryki&#8230; Angelina Jolie. Doskonale się stało, że główną rolę jednak powierzono kobiecie. Bowiem w pierwszej wersji, bohatera tytułowego miał grać facet, prawdopodobnie Tom Cruise. Jolie gra tutaj rolę, którą już kiedyś zagrała, a więc jest nadal niepokonaną postacią z gry „Tomb Raider”.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Salt/salt1.jpg" alt="" width="405" height="270" /></p>
<p>Szybkim montaż sprawia, że film ogląda się lekko. Akcja goni akcję. Jednak nie jest to filmy z rzędu oryginalnych&#8230; Jest to przeciętna amerykańska produkcja sensacyjną, którą bardzo chętnie każdy obejrzy&#8230;</p>
<p>Podsumowując film można polecić naszym rodakom&#8230; Albo lepiej nie! Bo ich zazwyczaj zżera zazdrość i oni akurat mogą opluć Olbrychskiego za tę rolę&#8230;. Ale można go polecić miłośnikom kina sensacyjnego, kina akcji oraz kina w którym nie trzeba używać zbyt dużo mózgu&#8230; Bowiem inny uciekają, drudzy ich gonią, ot taka sobie historyja&#8230;</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Ocena:</strong> 7/10</p>
<p style="text-align: right;"><em>Emil Sowiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=196</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Polski sitcom w wersji ukraińskiej.</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=194</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=194#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 17:37:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Seriale TV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[Nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy zafascynowani polskim sitcomem &#8220;Świat według Kiepskich&#8221;, postanowili nakręcić swoją wersje tego, jakże popularnego u nas serialu. Produkcja, będzie nazywać się &#8220;Nepruhi&#8221;, a zdjęcia do niej postały w studiu ATM Grupa we Wrocławiu (Tam gdzie oryginalna wersja serialu).

Wkrótce serial w którym, oprócz ukraińskich aktorów, wystąpiło kilku polskich ma zostać wyemitowany na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy zafascynowani polskim sitcomem &#8220;Świat według Kiepskich&#8221;, postanowili nakręcić swoją wersje tego, jakże popularnego u nas serialu. Produkcja, będzie nazywać się &#8220;Nepruhi&#8221;, a zdjęcia do niej postały w studiu ATM Grupa we Wrocławiu (Tam gdzie oryginalna wersja serialu).<br />
<img class="aligncenter" src="http://emil.ozorkow.net/foto/seriale%20tv/Kiepscy/niepruhi1.jpg" alt="" width="320" height="213" /><br />
Wkrótce serial w którym, oprócz ukraińskich aktorów, wystąpiło kilku polskich ma zostać wyemitowany na Ukraińskiej stacji WTK. Postanowiłem o tym poinformować tutaj, bowiem na żadnym z większych portali nie widziałem informacji na ten temat.</p>
<p style="text-align: left;">
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 330px"><img src="http://emil.ozorkow.net/foto/seriale%20tv/Kiepscy/niepruhi2.jpg" alt="Ukraiński Ferdynand Kiepski (ten z lewej)" width="320" height="213" /><p class="wp-caption-text">Ukraiński Ferdynand Kiepski (ten z prawej)</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=194</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Co w trawie piszczy, czyli newsy po mojemu (Sierpień)</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=189</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=189#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Aug 2010 11:56:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=189</guid>
		<description><![CDATA[
O czym się ostatnio mówi w telewizji? Oto jest pytanie! O krzyżu! A to dlatego, że szajka katolików polskiego pochodzenia, chroni niepoświęconego symbolu religijnego w świeckim miejscu. Jak się rozstrzygnie bitwa pod pałacem prezydenckim? Kto wygra? Czy tak jak 600 lat temu pod Grunwaldem Polska? A może wojska krzyżackie? Nie wiem&#8230; Od tamtej pory zmienił [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>O czym się ostatnio mówi w telewizji? Oto jest pytanie! O krzyżu! A to dlatego, że szajka katolików polskiego pochodzenia, chroni niepoświęconego symbolu religijnego w świeckim miejscu. Jak się rozstrzygnie bitwa pod pałacem prezydenckim? Kto wygra? Czy tak jak 600 lat temu pod Grunwaldem Polska? A może wojska krzyżackie? Nie wiem&#8230; Od tamtej pory zmienił się Jagiełło, więc trudno cokolwiek przewidzieć. Wiem tylko jedno! <strong>WIARA CZYNI CZUBA!</strong></li>
</ul>
<ul>
<li>Bruce Willis reklamuje polską wódkę! &#8220;Sobieski&#8221;. Mówi się, że Bruce szuka szczęścia na dnie kieliszka, martwię się tylko o to, żeby nie wpadł w SZKLANĄ PUŁAPKĘ (czyt. chorobę filipińską).</li>
</ul>
<ul>
<li>Słynna superniania wystąpi w tańcu z gwiazdami! Jury podobno już się obawia! Mówi się o tym, że niegrzeczny Zbigniew Wodecki wraz z niejaką czarną mambą przed programem mają zasiadać na karnych jerzykach.</li>
</ul>
<ul>
<li>Zdjęto słynną reklamę umiejscowioną pod wawelem &#8220;<em>Zimny Lech</em>&#8220;. Postawiono nową &#8220;<em>Ożyj i zwyciężaj</em>&#8220;. I jak tu nie być kontrowersyjnym?</li>
</ul>
<ul>
<li>W słynnym programie wymienionym wyżej (ten o tańcach) wystąpi również słynny polski bokser Andrzej Gołota. To ten pan, który zawsze gdy stawał do walki o tytuł mistrze, przegrywał&#8230; Mówi się, że każde jego wejście na parkiet ma trwać jedną gołotę, czyli 53 sekundy. Podobno Jędruś nie wytrzyma więcej&#8230;</li>
</ul>
<p style="text-align: right;"><em>Emil Sowiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=189</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Recenzja: Incepcja</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=187</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=187#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 12:10:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje Filmowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=187</guid>
		<description><![CDATA[Najlepszy film tego roku? Wszyscy tak mówią&#8230; Mają racje, bez wątpienia&#8230; Oglądając ostatnio „Incepcję”, doszedłem do wniosku, że to wielkie kino, świetnie, trzymające w napięciu. Christopher Nolan, po raz kolejny udowadnia, że jest jednym z najzdolniejszych reżyserów w Hollywood. Jego filmy mimo iż, opowiadają o rzeczach mało realnych są bardzo przemyślane i mądrze zrobione.
„Incepcja” opowiada [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Incepcja/plakat.jpg" alt="Incepcja" width="150" height="200" /><p class="wp-caption-text">Incepcja</p></div>
<p>Najlepszy film tego roku? Wszyscy tak mówią&#8230; Mają racje, bez wątpienia&#8230; Oglądając ostatnio „Incepcję”, doszedłem do wniosku, że to wielkie kino, świetnie, trzymające w napięciu. Christopher Nolan, po raz kolejny udowadnia, że jest jednym z najzdolniejszych reżyserów w Hollywood. Jego filmy mimo iż, opowiadają o rzeczach mało realnych są bardzo przemyślane i mądrze zrobione.</p>
<p>„Incepcja” opowiada historię mistrza wydobywania sekretów z ludzkiego umysłu podczas snu Dana Cobba (Leonardo DiCaprio). Wyjątkowe umiejętności Cobba uczyniły z niego ważnego gracza w świecie szpiegostwa przemysłowego, ale i najbardziej poszukiwanego zbiega, a za swoją pozycję zapłacił utratą wszystkiego, co kocha. Teraz Cobb otrzymuje szansę na odkupienie. Za sprawą jednego, ostatniego zadania może odzyskać stracone życie. Musi tylko wraz ze swym zespołem dokonać rzeczy niemożliwej: zamiast skraść myśl, zaszczepić ją w śpiącym umyśle.</p>
<p>Kompletuje zespół w którego skład wchodzą: Saito, Eames, Ariadne oraz Arthur. Wszystkich bohaterów grają świetni aktorzy, którzy doskonale pasują do roli! Jednym z najbardziej tajemniczych i świetnie wykreowanych jest niejaki Arthur, którego zagrał nowy ulubieniec Christophera Nolana, Joseph Gordon-Levitt (bardzo podobny do zmarłego Heatha Ledgera). Mówi się, że to on w nowym Batmanie ma zagrać człowieka zagadkę. Oprócz nich na ekranie pojawia się również znani z poprzednich filmów Nolana Michael Caine oraz Cillian Murphy. Ten drugi, tym co pokazał w drugim planie zasługuje na szczególne uznanie.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Incepcja/incepcja1.jpg" alt="" width="348" height="233" /></p>
<p>Scenariusz, to coś strasznie kuleje zarówno w polskich jak i ostatnio w amerykańskich produkcjach. Ktoś, kto uważał, że „Avatar” to przełom w dziedzinie science-fiction jest w błędzie. Jeśli coś jest przełomem to „Incepcja”, która posiada świetnie opowiedzianą historię. Historię, które nie jest błaha jak  wspomniany wyżej „Avatar”, a jest przemyślana, świetnie dopracowana i co najważniejsze pełna sensu, ukrytej mądrości. „Avatar”, tego nie miał, grał tylko efektami 3D, które mu trochę pomogły.</p>
<p>Mimo iż, film trwa prawie 2,5 godziny, siedzimy w kinie wpatrzeni w ekran składając do kupy elementy fabuły główkując, odrzucając popcorn, by z zaciekawieniem spoglądać na ekran. To co prezentuje nam Christopher Nolan to prawdziwy majstersztyk, to prawdziwa uczta kinomana. Film ma gwarantowane nagrody w tegorocznych rozdaniach Złotych Globów czy Oscarów.</p>
<p>Doskonała muzyka Hansa Zimmera, który wcześniej współpracował z Nolanem przy „Mrocznym Rycerzu”, warta Oscara. Warte Oscara są również zdjęcia&#8230; Przepiękne&#8230; A zrobił je Wally Pfister! Człowiek z którym Nolan rozpoczął współprace przy „memento” i kontynuuje ją aż do dzisiaj&#8230; Pfister jest wielce niedoceniany przez akademię (nominacje za: Prestiż, Batman Początek, Mroczny Rycerz), mam nadzieję, że odbierze nagrodę za Incepcję, które robią doskonałe wrażenie, a połączone są z doskonałymi efektami specjalnymi (Miasto ze snu Cobba).</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Incepcja/incepcja2.jpg" alt="" width="360" height="240" /></p>
<p>Warto również zwrócić uwagę na zakończenie „Incepcji” (nie będę go oczywiście zdradzał), ale pozostaje ono otwarte, pełne domysłów, takie aby widz przez tydzień myślał, różnie interpretował zakończenie&#8230; Tak samo Nolan, postąpił też w obu częściach Batmana oraz w „Prestiżu”, czyniąc te filmy oraz ich zakończenia wyjątkowo oryginalnymi.</p>
<p>Podsumowując film jest genialny! Niebanalny, świetny&#8230; Nolan co raz wyżej ustawia sobie poprzeczkę&#8230; „Incepcją”, wysoko ją sobie ustawił&#8230; Ciekawe, czy ją przeskoczy? Może chociaż się zrówna? Bo już w Marcu rozpoczyna pracę nad nowym Batmanem, kończącym serie Nolana. Czy będzie tak dobry jak „Incepcja” lub „Mroczny Rycerz”, czy może lepszy? Pozostaje nam czekać&#8230;</p>
<p style="text-align: right;"><strong>OCENA:</strong> 9/10<br />
<em>Emil Sowiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=187</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Recenzja: Predators</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=184</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=184#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 12:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje Filmowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=184</guid>
		<description><![CDATA[„Predators” to nowa odpowiedź na filmy lat 80 ze słynnym Arnoldem Schwarzeneggerem. Tym razem za produkcje filmu odpowiedzialny był Robert Rodriguez i mimo iż, film reżyserował kto inny to rękę Rodrigueza widać&#8230;
Najemnicy, gangsterzy jakuzy, skazańcy, żołnierze szwadronów śmierci to oni muszą stawić czoła predatorom. Akcja filmu zostaje przeniesiona na inną planetę. Fanów „Avatara” informuje, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Predators/plakat.jpg" alt="Predators" width="150" height="200" /><p class="wp-caption-text">Predators</p></div>
<p>„Predators” to nowa odpowiedź na filmy lat 80 ze słynnym Arnoldem Schwarzeneggerem. Tym razem za produkcje filmu odpowiedzialny był Robert Rodriguez i mimo iż, film reżyserował kto inny to rękę Rodrigueza widać&#8230;</p>
<p>Najemnicy, gangsterzy jakuzy, skazańcy, żołnierze szwadronów śmierci to oni muszą stawić czoła predatorom. Akcja filmu zostaje przeniesiona na inną planetę. Fanów „Avatara” informuje, że nie jest to pandora. Na czele, Grupy, która ma powstrzymać predatorów, staje nie kto inny jak Adrien Brody, nasz Szpilman. Włada bronią, która jest cięższa od niego, wygląda co najmniej śmiesznie powstrzymując szajki predatorów.</p>
<p>Jak wspomniałem wyżej, ich Agencja Bezpieczeństwa składa się z największych czarnych charakterów pochodzenia ziemskiego. I jak na to przystało jest tam Ruski ze Specnazu i paru gangsterów oraz Danny Trejo! Znany wszystkim obywatel Meksyku, występujący w każdym filmie Rodrigueza. Niestety on występuję tam najkrócej, bowiem zostaje przy pierwszej możliwej okazji zjedzony przez predatorków. Jako pocieszenie mogę dodać, że już niedługo będziemy go mogli obejrzeć w filmie „Machete”!</p>
<p>Filmy posiada jako taki skład i jako taką akcje do momentu kiedy pojawia się Laurence Fishburne. To ten, którego córka postanowiła zostać aktorką porno. W tym momencie film traci swój koloryt i jego kondycja spada do beznadziejnego zerowego poziomu, czyli finału.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Predators/predators1.jpg" alt="" width="360" height="240" /></p>
<p>Polecam fanom Rodriguez, fanom Trejo. Nie polecam fanom starego dobrego Predatora! Będą mocno zawiedzeni. Ale jeśli chcesz sobie kupić popcorn, popatrzeć na to jak się zabiją i w końcu dowiedzieć się coś o zabijaniu, możesz się wybrać, niekoniecznie czekając na zakończenie. Zalecam wszystkim wyjście w momencie kiedy pojawi się Fishburne.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>OCENA:</strong> 5/10<br />
<em>Emil Sowiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=184</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Recenzja: Drużyna A</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=182</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=182#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 11:59:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje Filmowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Oglądają może jeden, dwa odcinki kultowego starego, lecz kiczowatego serialu „Drużyna A”, postanowiłem wybrać się na wersję kinową, która bardzo mnie zaskoczyła. Akcja za akcją, strzelanina za strzelaniną, a do tego doskonały humor&#8230;
Ale od początku&#8230; Film pokazuje jak tytułowa drużyna powstała, a w skład niej weszli: Porucznik Templeton &#8216;Buźka&#8217; Peck, Sierżant Bosco &#8216;B.A.&#8217; Baracus,  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Ateam/plakat.jpg" alt="Drużyna A" width="150" height="200" /><p class="wp-caption-text">Drużyna A</p></div>
<p>Oglądają może jeden, dwa odcinki kultowego starego, lecz kiczowatego serialu „Drużyna A”, postanowiłem wybrać się na wersję kinową, która bardzo mnie zaskoczyła. Akcja za akcją, strzelanina za strzelaniną, a do tego doskonały humor&#8230;</p>
<p>Ale od początku&#8230; Film pokazuje jak tytułowa drużyna powstała, a w skład niej weszli: Porucznik Templeton &#8216;Buźka&#8217; Peck, Sierżant Bosco &#8216;B.A.&#8217; Baracus,  Kapitan &#8216;Howling Mad&#8217; Murdock  oraz szef Pułkownik John &#8216;Hannibal&#8217; Smith. Tego ostatniego gra nie kto inny, tylko Liam Neeson.  Jak to w filmach bywa, nasza szajka ma pewien problem. Bowiem zostaje wrobiona w zabójstwo i postanawia za wszelką cenę odzyskać dobre imię.</p>
<p>Aktorzy&#8230; Facet który wcielił się w Murdocka, wypadł znakomicie! Doskonały talent komediowy! Przypomniał mi on aktora, który wcielił się w rolę Pana Pee-Wee, czyli Paula Rubensa. Ma coś z niego&#8230; B.A, prawie jak Mr.T, aczkolwiek prawie w tym przypadku czyni ogromną różnicę&#8230; Doskonały jest jednak Liam Neeson&#8230; Trzymający co chwilę cygaro w ustach lub broń, oczywiście broń w ręku. Jest jeszcze piękna Jessica Biel, która na pewno jest tam po to, aby przykuwać nasz wzrok do ekranu.</p>
<p>Całość filmu dopełniona jest świetną muzyką. Wykorzystano zarówno starą melodyjkę promującą serial (scena w szpitalu psychiatrycznym). Jaki o nowe brzmienia, które doskonale się sprawdziły.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Ateam/druzyna1.jpg" alt="" width="425" height="250" /></p>
<p>Podsumowując, film jest czystą rozrywka w której nie warto doszukiwać się sensu, ale takie filmy też musimy oglądać! Zwłaszcza, że obfituje on w doskonałe dialogi, świetną muzykę oraz doskonałe sceny akcji&#8230; I co najważniejsze jak na komedię przystało jest po prostu śmieszny, czego nie zauważymy w innych wyrobach amerykopodobnych nazwanych komediami.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>OCENA:</strong> 7/10<br />
<em>Emil Sowiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=182</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Recenzja - Robin Hood</title>
		<link>http://emil.ozorkow.net/?p=180</link>
		<comments>http://emil.ozorkow.net/?p=180#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 13:38:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje Filmowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://emil.ozorkow.net/?p=180</guid>
		<description><![CDATA[„Robin Hood”, kolejny film o superbohaterze&#8230; Tym razem nie jest to typowy film dla przeciętnego widza, wielbiącego sprawiedliwych bohaterów, spragnionego efektów specjalnych i czarnych charakterów. Najnowszy „Robin Hood” to swoista lekcja historii, a ci którym marzy się prawdziwy książę złodziei, ten którego widzieli, we wcześniejszych produkcjach (serialach, filmach) będą musieli poczekać na drugą część, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Robin Hood/plakat.jpg" alt="Robin Hood" width="150" height="200" /><p class="wp-caption-text">Robin Hood</p></div>
<p>„Robin Hood”, kolejny film o superbohaterze&#8230; Tym razem nie jest to typowy film dla przeciętnego widza, wielbiącego sprawiedliwych bohaterów, spragnionego efektów specjalnych i czarnych charakterów. Najnowszy „Robin Hood” to swoista lekcja historii, a ci którym marzy się prawdziwy książę złodziei, ten którego widzieli, we wcześniejszych produkcjach (serialach, filmach) będą musieli poczekać na drugą część, bo wszystko wskazuje, że takowa postanie.</p>
<p>Ponad siedemdziesięcioletni Ridley Scott, po raz kolejny udowadnia, że nie powinien iść na emeryturę. Namawia znów do głównej roli Russel&#8217;a Crowe&#8217;a, który gra tę samą postać co przed kilku laty w „Gladiatorze”, bo jego Robin to taki gladiator tyle, że epoki średniowiecza. Oprócz weterana filmów Scotta, widzimy również piękną Cate Blanchett, która atakuje pięknem każdego widza. Jednak największy popis daje Max Von Sydow. Osiemdziesięcioletni aktor kreuje świetną postać Sir Waltera Loxley&#8217;a. Wielkie brawa!</p>
<p>Wspomniałem na początku, że próżno w nowym filmie Scotta, szukać księcia złodziei. To prawda, bo film opowiada o  losach doświadczonego łucznika, począwszy od służby w armii króla Ryszarda Lwie Serce walczącego z francuzami skończywszy na powołaniu swojej „małej armii” rabusiów. Jest to chyba jedyny film w którym ta ostatnio wszędzie modna w podtytule „Prawdziwa historia”, udała się doskonale zrealizować&#8230; Scott, tak jak Christopher Nolan, robi świetny film i otwiera sobie furtkę na sequel. Przypomnijmy, że Nolan nakręcił film „Batman: Początek”, bardzo dobrze oceniony. Bardzo szybko studio zaproponowało mu nakręcenie drugiej części. Nolan nie zastanawiał się, skorzystał z propozycji&#8230; Czy tak samo będzie z Ridleyem Scottem, który zastosował taktykę reżysera batmana?</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://www.emil.ozorkow.net/foto/recenzje/Robin Hood/robinhood1.jpg" alt="" width="405" height="270" /></p>
<p>Początek filmu jest nierówny. Jakby ciężko reżyserowi to wszystko poskładać. Niby z jednej strony chce nas wprowadzić w nastrój historyczny, ale chce również byśmy poznali Robin Hooda. Trochę ciężko mu to wychodzi bo w pierwszej godzinie filmu, uważam, że może widza zagubić, bowiem zbyt wiele wątków prezentuje mu naraz. Jednak z minuty na minutę film się rozkręca i idzie ku dobremu. Szkoda tylko, że zbyt mało na ekranie wesołej szajki Robin Hooda, ale gdy tylko się pojawia to owocuje uśmiechem na twarzy widzów. Miejmy nadzieje, że gdy druga część powstanie, ekipy Robin Hooda, będzie więcej na ekranie.</p>
<p>Film ma wszystko to co powinien mieć hit&#8230; Świetne zdjęcia, doskonałą muzyka, ciekawe aktorstwo, doskonałą scenografie, muzykę (średniowieczne balangi). Jednak dla fanów „Avatara” może być pewnego rodzaju zawodem, bo wiem tutaj fabuła jest mniej przejrzysta, historyczna i cięższa do odbioru. A wspomniany wyżej film o niebieskich stworkach był łatwy w odbiorze i nie wymagał większego wysiłku myślowego&#8230; Ja ze swej strony polecam film wszystkim, nawet tym którzy Robin Hooda wcześniej nie znali&#8230; Ja się do nich zaliczam.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>OCENA:</strong> 7,5/10<br />
<em>Emil Sowiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://emil.ozorkow.net/?feed=rss2&amp;p=180</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
