Co w trawie piszczy, czyli newsy po mojemu!
// marzec 8th, 2010 // Felietony
W związku z popularnością portali informacyjnych, podjąłem decyzje, że sam będę również zamieszczał na blogu, najważniejsze newsy. Jednak wiadomości, które tutaj będą się pojawiały (około 2 razy w miesiącu), znacznie będą się różniły od tych podawanych w portalach internetowych. Bo jak się już mogliście przekonać, wszystkie jest tutaj po mojemu i newsy też będą prezentowane zgodnie z ta domeną. Dzisiaj pierwsza odsłona…
- Ben Stiller i Sacha Baron Cohen, mieli poprowadzić galę Oscarów. Jednak w ostatniej chwili zdecydowano z nich zrezygnować, a to dlatego, że mieli pokazać skecz w którym była mowa o tym, że James Cameron ma dziecko z pewną damą z plemienia Na’vi. Wycofano ten skecz, ponieważ obawiano się, że Cameron może widząc go, opuścić ceremonie. My życzymy Panu Cameronowi większego poczucia humoru, powtarzam poczucia, bo humor mu dopisuje, a świadczy o tym m.in to, że stworzył przekomiczne, filmopodobne działo pt.: “Avatar”.
- Orły 2009 za nami, niewątpliwie największym zwycięzcą został Borys Lankosz. Jego “Rewers”, zdobył aż 8 nagród. Gwiazdą wieczoru, okazał się jednak Maciej Stuhr, aż żałuje, że nie stworzono kategorii “Najlepszy prowadzący gale”, bo wygrałby na pewno! Pokonując między innymi “prezenterów”, którzy prowadzili Oscary.
- Na antenie TVP, możemy obserwować nowe widowisko o pięknym tytule “Śpiewaj i walcz”. Z niecierpliwością czekamy na kolejne widowiska w tym stylu, czyli: “Tańcz i walcz”, “Tańcz na lodzie i walcz”, “Walcz i tańcz”, “Walczy i tańcz II”, “Graj i walcz”, “Tańcz i śpiewaj… oraz walcz”, “Śpiewaj, tańcz i walcz, a najlepiej rób wszystko na raz!”, “Kochaj i śpiewaj i co najważniejsze walcz”, “Po prostu walcz”, “You can walcz” itp. Liczymy jednak, że ktoś wkrótce zwalczy ze stanowiska, tego który wymyślił tytuł tego niby widowiska.
- Kuba Wojewódzki zadebiutował w teatrze, w sztuce Woodiego Allena “Zagraj to jeszcze raz sam” i gra, gra, gra, cały czas… Jak? Nie wiem… Ale wiem jedno. Bilety wyprzedane są do końca kwietnia… I to chyba jest bardzo dobra odpowiedź na zadane wcześniej pytanie: Jak?
- The Hurt Locker, wygrał Oscary! Bardzo dobrze! Bo, gdyby wygrał Avatar, mówiło się o tym, że na fali popularności, wszyscy ludzie mieli pomalować się na niebiesko i pisać wniosek o zmianę nazwy naszej planety na Pandora.
- Krążą plotki, że gdy Christoph Waltz, odbierał Oscara za drugoplanową role męską, wszyscy ze środowiska filmowego (Hollywood), byli śmiertelnie przerażeni, widokiem Waltza (filmowego łowcy żydów) na scenie. Prawdopodobnie nie chcieli, aby ich dopadł… To dali mu Oscara.
Emil Sowiński





